ZDANIEM LUDNOŚCI

Oni też — zdaniem ludności — stworzyli dzikie świnie, otworzyli źródła bijące z ziemi i zarybili rzeki. A ponieważ za właści­wych członków społeczności uważa się tam po­tomków określonego’ przodka, możemy powie­dzieć, że terytorium jest własnością rodową. Podmiotem własności nie są aktualnie żyjący członkowie rodu, tworzący wraz z osobami no­wo przybyłymi wskutek zawarcia związków małżeńskich społeczność lokalną. Obszaru ro­dowego nie można bowiem alienować. Żyjący mogą jedynie przekazać obcym określone uprawnienia lub część obszaru w posiadanie. Dla przykładu ludzie Najddżbedż od ćwierćwie­cza korzystają z części obszaru należącego do ludzi Bor a-Bora, za zgodą tych ostatnich. Wła­ściciele otrzymują w zamian za to symboliczne dary z określonego typu produktów.

Cześć. Mam na imię Klaudia i bloga tego stworzyłam za namową mojego męża. Posiadamy dwójkę dzieci i twierdzi, że nie zna lepszej matki. We wpisach chciałabym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami, które przeżyłam na drodze do wykreowania szczęśliwej rodziny!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)