Gdy u małej narasta lęk przed ciemnością

Gdy u małej narasta lęk przed ciemnością, spróbujcie dodać jej jakoś otuchy. Przekonacie ją bardziej waszym zachowaniem niż słowami. Nie śmiejcie się z niej, nie okazujcie zniecierpliwienia, nie próbujcie przezwyciężać lęku argumentacją słowną. Jeśli mała chce mówić o swoich obawach, a niemało dzieci mówi o tym chętnie, znajdźcie czas na wysłuchanie jej. Powinna odnieść wrażenie, że pragniecie ją zrozumieć, ale że jednocześnie jesteście pewni, iż nic złego jej nie grozi. Są to momenty wymagające więcej niż zwykle czułości i dodających otuchy zapewnień waszej niezmiernej miłości i chęci chronienia jej zawsze i wszędzie. Należy unikać wywołujących grozę filmów programów telewizyjnych oraz okrutnych bajek. Dziecko jest wystarczająco zatrwożone tworami własnej wyobraźni. Niech nie będzie więcej wojen, jeśli takie się toczą, o jedzenie czy nocnik. Czuwajcie nad dobrym zachowaniem małej, starając się okazywać stanowczość, tak by nie doszło do niewłaściwego postępku i związanego z nim poczucia winy. Zapewnijcie jej na co dzień pełne i aktywne życie w towarzystwie równieśników. Im większe będzie zaabsorbowanie małej w zabawę i różne plany, tym mniej będzie dręczących ją lęków. Jeśli o to prosi, zostawiajcie na noc uchylone drzwi do jej pokoju i przyćmione światło.

Cześć. Mam na imię Klaudia i bloga tego stworzyłam za namową mojego męża. Posiadamy dwójkę dzieci i twierdzi, że nie zna lepszej matki. We wpisach chciałabym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami, które przeżyłam na drodze do wykreowania szczęśliwej rodziny!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)