środowisko

Wszyscy kończyliśmy szkoły lub inni są jeszcze na etapie pobierania nauki w szkole. Jakie odniesienia do szkoły miały pokolenia ludzi, którzy już mają to za sobą, a jakie uczące się teraz. Na szkołę narzeka się teraz, ale i na szkołę narzekało się i kiedyś. Bowiem nauczyciele byli paskudni i materiał do nauki, za duży i bez sensu. Czy jest możliwa taka sytuacja, że szkołę zacznie się doceniać i miło wspominać. Oczywiście to by była sytuacja wspaniała, ale jednak patrząc realnie nie bardzo można w to uwierzyć, jednak dobrze by znając ułomności szkoły starać się aby szkoła uczyła a nie straszyła. Jakie wady szkoła ma znamy wszyscy. Dziecko bardzo dużą część swojego życia spędza w szkole i jest istotne jak w tej szkole się czuje zwłaszcza, że do szkoły idą naprawdę małe dzieci, część z nich już w wieku sześciu lat i dla nich szkoła, jeżeli okaże się przerażająca może zaważyć na całym ich przyszłym życiu. Bowiem niewłaściwa relacja z nauczycielami czy dziećmi może zniechęcić dziecko do szkoły na tyle, że sukcesy szkolne będą trudne do zrealizowania.

Z wypowiedzi większości czynnych zawodowo nauczycieli i dyrektorów szkół ponadpodstawowych wynika jasno, że ta część reformy szkolnictwa, która polegała na wydzieleniu szkół gimnazjalnych oceniana jest negatywnie. Wyizolowana została młodzież w najtrudniejszym wychowawczo wieku rozwojowym, zgromadzona w oddzielnych placówkach szkolnych i nie poszły za tym żadne działania, pozwalające na szczególnie troskliwe zajęcie się tym przedziałem wiekowym uczniów. Nie zostali skierowani do gimnazjów najlepsi pedagodzy i wychowawcy, nie przeprowadzono praktycznie żadnego szkolenia specjalistycznego dla kadry pedagogicznej gimnazjów. Nawet nie udało się wywalczyć obligatoryjnego zmniejszenia liczebności klas w tym przedziale wiekowym, ponieważ było to, jak zwykle, zbyt kosztowne. Rezultat jest taki, że młodzież gimnazjalna, zamiast wzmożonej opieki pedagogicznej, ma te opiekę praktycznie mniejszą niż w innych szkołach. Wynika to także z faktu, że do gimnazjów, jako szkół obowiązkowych, trafia młodzież ze wszystkich środowisk, także patologicznych.