Monthly Archives: Maj 2014

Weźmy za przykład balet. W przeszłości w Stanach Zjednoczonych nie aprobowano takiego zawodu u chłopców z niektórych rodzin, gdyż uważano go za niemęski. (Dawno temu, kiedy po raz pierwszy przyjechał do nas balet radziecki, ze zdumieniem stwierdziłem, że młodzi radzieccy tancerze nie wyka­zują żadnych cech zniewieściałości. Niektórzy z nich byli potężni, jak piłkarze, a ich zachowanie nawet w najmniejszym stopniu nie było „niemęskie”). Powie­działbym, że jeśli chłopiec marzy o karierze tancerza baletowego, to trzeba mu pozwolić nim zostać.  Niczego dobrego nie osiągnie się wyszydzając jego prag­nienia. Nie zmieni to ani jego osobowości, ani jego zainteresowań na bardziej „męskie”. Najwyżej będzie się czuć źle, niepewnie i nie sprawdzi się w żadnym zawodzie, który ostatecznie wybierze.

Rozpocząłem od stwierdzenia, że kobiety są ciągle silnie dyskryminowane bez jakiegokolwiek sensownego powodu. Dyskryminację tę buduje się w nas krok po kroku od wczesnego dzieciństwa. W czytywanych książkach chłopcy miewają przygody, a dziewczynki siedzą w domu lub są wyłącznie widzami. Troskliwi rodzice mówią dziewczętom, że są fizycznie słabe i nie powinny wspinać się na drzewa czy dachy garaży. Są one wyśmiewane przez zazdrosnych i niepewnych swego chłopców, że nie potrafią szybko biegać czy rzucać piłką, niezależnie od stanu faktycznego. Miesiącz­kowanie, jeśli zachowanie nauczycieli i rodziców jest pozbawione taktu, wydaje się następnym dowodem niższości

Mówi się, że dziewczynki powinny bawić się lalkami, a chłopcy samochodami, dziewczęta powinny nosić ładne sukienki, a chłopcy niewymyślne, chłopięce ubiory, chłopcy powinni grabić liście i po­rządkować garaże, a dziewczęta pomagać w domu. Nie ma w tych poglądach niczego specjalnie nieprawdziwego. Jednak gromadzenie się setek takich dy­skryminacyjnych stwierdzeń wbijanych do głów chłopców i dziewcząt przeko­nuje ich w czasie, gdy dorosną, że obie płci różnią się tak, jak dwa różne gatunki i że płeć żeńska jest gorsza. Słyszy się ludzi mówiących: „Kobiety są gorszymi matematykami i fizykami”, „Kobiety są gorszymi kierowcami”. Te uogólnienia nie mają podstaw naukowych i odzierają kobiety z wiary we własne siły.