Monthly Archives: Luty 2012

E. Evans-Pritchard, któremu zawdzię­czamy najpełniejszy opis tradycyjnego sposo­bu życia Nuerów, uważa, że najlepiej można zrozumieć ich postępowanie zmieniając fran­cuską maksymę cherchez la femme na cher- chez la nache. Nawet bowiem w zwykłej towa­rzyskiej pogawędce najbardziej interesujące plotki ustępują na plan dalszy, gdy ktoś pod­niesie zalety lub wady tej czy innej sztuki by­dła, problemy wychowu cieląt czy sprawę wy­boru właściwego szlaku wypasu. Wykorzystanie bydła jest tu tak dalece rozwinięte, że można by powiedzieć, iż ludzie pasożytują na zwierzę­tach.

Mleko i jego przetwory stanowią obok prosa codzienną strawę Nuerów, uzupełnianą mięsem ubitych podczas uroczystych ceremonii społecz­nych i religijnych sztuk bydła oraz krwią upu­szczaną żywym sztukom w suchej i upalnej po­rze roku. Ze skór robi się posłanie, sznury, ozdo­by, torby, worki i torebki, Kości idą na ozdoby i na narzędzia gospodarskie. Rogi przerabia się na haki do połowów. Świeżym nawozem lepi się ściany i podłogę pasterskiego szałasu, suszony idzie na opał, a spopielony służy do natarcia i przyozdobienia ciała. Wreszcie moczem myje się twarz i ręce.Przekazanie odpowiedniej ilości sztuk bydła określonym osobom jest wymagane dla prawo­mocności małżeństwa. W bydle spłaca się od­szkodowanie za wyrządzone innym krzywdy i szkody.

Osady zwykle położone są na wzniesieniach zapewniających bezpieczeństwo podczas powo­dzi nieuniknionych w deszczowej porze roku. Poszczególne gospodarstwa, obejmujące zwykle kilka chat zamieszkałych przez żony ojca rodzi­ny i ich potomstwo oraz jedną lub więcej obór dla bydła, znajdują się w dość dużej odległoś­ci jedno od drugiego tak, aby zaspokoić poczu­cie niezależności wysoko cenione wśród Nuerów. W miarę opadania wód bydło wychodzi coraz dalej na wypas, aż przychodzi szczyt suszy i wszystko, co żyje, przenosi się nad nie wysy­chające zbiorniki wodne, często oddalone od sta­łych domostw o kilkadziesiąt kilometrów. Są- siedzi z tej samej osady nie muszą przebywać razem podczas tej dorocznej wędrówki. Często rozdzielają się, aby móc znaleźć dogodne wa­runki dla swojego stada, a wspólny wypas może złączyć tak sąsiadów, jak i krewniaków z róż­nych osiedli.

Zacznijmy od kryterium terytorialnego. Krai Nuerów dzieli się na określoną ilość rejonów Których mieszkańcy jako całość stanowią , ple­miona , rozumiane w tym przypadku iako”najszersze części składowe ludu Nuerów. Części wewnątrz których spory powinny być rozstrzy­gane z pomocą rozjemców i pośredników, i któ­re powinny występować zbrojnie jako jedyna grupa w konfliktach z innymi. Każde z plemion dzieli się na­stępnie na kilka grup związanych z określonym szarem, których członkowie powinni wspólnie walczyc przeciwko członkom innych składowych grup tworzących plemię. Dalej następuje podział drugiego i trzeciego stopnia, któremu’towarzy­szy kazdorazowo zasada wewnętrznej lojalności na wypadek walki z innymi grupami tego sa­mego szczebla organizacji.