Monthly Archives: Listopad 2011

Uprawnienia członków rodu diel, na własnej ziemi, dotyczą przede wszystkim wyrażania zgo­dy na osiedlenie się nowo przybyłej osoby oraz na przejście przez dany obszar obcych wraz z bydłem, co wiąże się z zezwoleniem na wypas i pojenie bydła. Jeśli wypas jest prowadzony przez mieszkańców sąsiednich obszarów, wów­czas obecni członkowie rodu diel wykonują wobec obcych swoje prawo własności do całego obszaru. Szczególnie starannie strzeże się włas­ności wód rybnych, gdyż połowy dostarczają jednego z podstawowych produktów uzupełnia­jących standardową dietę, złożoną z mleka i pro­sa.Uzyskawszy zgodę na osiedlenie się, przybysz nabywa automatycznie pełnię uprawnień do użytkowania i korzystania z przynależnego do osady obszaru. Może więc stawiać z miejscowe­go budulca chaty i obory, zająć wolną ziemię pod uprawę prosa, prowadzić wypas bydła, ło­wić ryby, polować i zbierać dziko rosnące zie­miopłody.

W wykonywaniu tych uprawnień przysługują mu takie same jak członkom rodu gospodarzy środki prawne, czyli w zasadzie sa­mopomoc prawna. Uprawy, zabudowania domo­we i gospodarcze, wydrążona studnia stają się własnością tego, kto wraz ze swoją rodziną wy­konał niezbędną pracę i są dziedziczone przez najstarszego z synów. Dziedziczenie nie wpły­wa na sytuację reszty domowników, którzy tak długo, jak tylko tego chcą, utrzymują upraw­nienia do użytkowania i korzystania z rodzin­nych dóbr.Przejdźmy teraz do problemu własności by­dła, tego najcenniejszego ze skąpej listy dóbr posiadanych przez Nuerów. Badacze, opisujący miejscowy system prawny, mówią zwykle o    własności zbiorowej.

Podawane przez nich do­datkowe informacje pozwalają sądzić, że praw­ny status bydła jest bardziej złożony. Bydło może być nabywane przez udział w spadku jako dar od właściciela, przez przywłaszczenie sobie cudzego mienia (np. podczas najazdu na sąsia­dów) jako odszkodowanie za wyrządzoną krzywdę, w drodze wymiany jako opłata za wyświadczoną przysługę, jako zwrot zaciągnię­tego długu, a także poprzez udział w płatności ślubnej uiszczanej przez pana młodego na rzecz krewnych kobiety. Ten ostatni przypadek jest o  tyle ważny, że związane z zawarciem małżeń­stwa transakcje obejmują znaczne ilości sztuk bydła, a nabyte w ten sposób mienie podlega szczególnym regułom dziedziczenia.

Po to, żeby związek między mężczyzną i ko­bietą miał charakter prawny, tan. żeby wiązały się z nim pewne szczególne obowiązki i upraw­nienia, jak np. roszczenie o odszkodowanie za cudzołóstwo, przynależność dzieci do rodu ich ojca itd., potrzebne jest zachowanie określonej przez tradycję formy uroczystości weselnych, a przede wszystkim przekazanie określonym osobom określonej ilości sztuk bydła. Transak­cję taką nazywa się zwykle w etnografii płat­nością ślubną, chociaż na ogół jest ona trakto­wana jako „zapłata za seksualne i prokreacyj­ne usługi kobiety tylko tam, gdzie wtargnął pieniądz i gospodarka rynkowa. Płatność ślubna jest częściej rozumiana jako dar dla powinowa­tych w zamian za wydanie przez nich kobiety za mąż, czy po prostu jako akt, który musi towa- rzyszyć zawarciu małżeństwa niezależnie od swego znaczenia gospodarczego czy społecznego.