Monthly Archives: Wrzesień 2011

Podobnie dzieje się, kiedy żona umiera nie po­zostawiwszy po sobie żadnego potomstwa, albo co u Nuerów na jedno wychodzi — jeśli uro­dziła tylko jedno lub dwoje dzieci. Stanowi to faktyczne niewypełnienie przez kobietę swoich obowiązków prokreacyjnych należnych mężowi i jego grupie rodowej. Ze zwrotu wyłączone są: ruath miemni, czyli byczek symbolizujący cere­monialne ogolenie głowy kobiecie w trakcie uroczystości weselnych, oraz yang yaatni — krowa symbolizująca założenie kobiecej spódni­cy przez dotychczas chodzącą nago pannę mło­dą. Kiedy zwrot płatności ślubnej dokonuje się po śmierci kobiety, jej rodzina zatrzymuje po­nadto yang muon, tzw. krowę symbolizującą żałobę.

Niezależnie od wymienionych sztuk bydła, rozwodnik lub wdowiec może przekazać, tj. pozostawić rodzinie kobiety, ruok gaanke, czyli bydło symbolizujące prawa ojcowskie do urodzonych przez kobietę dzieci. Wysokość ta­kiej opłaty wynosiła około pięciu sztuk bydła za jedno dziecko. Oczywiście, w zależności od cha­rakteru stosunków wiążących mężczyznę z krewnymi kobiety, może on pozostawić im znacznie więcej. Z powyższego wyliczenia wy­nika, że przekazane w użytkowanie bydło skła­dające się na płatność ślubną, pozostaje nadal własnością „pana młodego”. Traci on swoją wła­sność bezwarunkowo tylko w przypadku śmierci żony, która pozostawiła po sobie co najmniej troje dzieci urodzonych w czasie trwania mał­żeństwa lub uznanych przez męża jako jego własne potomstwo.

Obowiązek zwrotu płatności ślubnej spoczywa na jej pierwotnych nabyw­cach i ich spadkobiercach, a można go nie speł­nić tylko w przypadku, gdy bydło padło wsku­tek choroby, klęsk żywiołowych czy innego wypadku, lub gdy zostało przez kogoś obcego porwane.Pełna realizacja tej zasady mogła łatwo pro­wadzić do konfliktu z inną zasadą, nakazującą ojcu przekazywanie uzyskanego jako udział w płatnościach ślubnych bydła swoim dorosłym synom po to, aby mogli oni zawrzeć związki małżeńskie. Obowiązywała przy tym kolejność według starszeństwa. Najpierw żenił się naj­starszy iz synów, potem następni w miarę jak ilość posiadanego w rodzinie bydła osiągała po­nownie rozmiary niezbędne dla uiszczenia płat­ności ślubnej. W ten sposób przekazywane było dalej mienie, którego zwrotu mógł zażądać prawny właściciel.