Monthly Archives: Maj 2010

India­nie stepów stosowali zasadę dziedziczenia po bracie przede wszystkim w odniesieniu do naj­cenniejszego dobra, jakim były konie. Zasada ta znajdu je również często zastosowanie przy dzie­dziczeniu tytułów wodzowskich. Może się bo­wiem okazać bardziej korzystne utrzymywanie władzy w rękach ludzi dojrzałych i doświadczo­nych życiowo, niż przekazywanie jej młodszemu pokoleniu. Historia regencji w monarchiach europejskich świadczy dobitnie o tym, że po­trzeba taka nie jest wyłącznie wymysłem inter­pretującego zastane fakty badacza.Popraw­ne ujęcie zagadnienia wymaga całkowitego przeglądu wszystkich form płatności i darów.

W przeglądzie takim znajdziemy więc najpierw krańcowy przypadek darów w czystej postaci, to znaczy prezentu, za który się nic nie otrzy­muje w zamian. Dalej, poprzez wiele zwyczajo­wych form darów czy płatności, częściowo czy warunkowo odwzajemnianych, przechodzących stopniowo jedna w drugą, przechodzimy do form wymiany, w wypadku których obserwuje się mniej lub bardziej wyraźny ekwiwalent, by wreszcie na końcu omówić właściwy handel wy­mienny”.  Zgodnie z tymi zapowiedziami, B. Malinowski wyróżnia następujące formy: 1) da­ry w czystej postaci, tzn. akty, w których jed­nostka ofiarowuje jakiś przedmiot czy wyświad­cza usługę, nie ‚oczekując i nie otrzymując ni­czego w zamian.

Dary takie są rzadko spotykane i najczęściej występują wśród najbliższej rodzi­ny, między mężem i żoną oraz rodzicami i dzieć­mi; 2) zwyczajowe płatności odpłacane nieregu­larnie i bez zachowania ścisłej zasady ekwiwa­lentu. I tak np. w odpowiedzi ina coroczne dary, jakie każdy mąż otrzymuje w okresie żniw od braci swojej żony, powinien on od czasu do cza­su ofiarować jakiś klejnot lub świnię. Odwza­jemnienie nigdy nie osiąga pełnej wartości otrzymanych świadczeń; 3) zapłata za wyświad­czone usługi, gdzie wysokość zapłaty jest usta- łona zwyczajowo, ale trudno mówić o ekwiwa­lencie ekonomicznym, ponieważ sama usługa jest bezpośrednio niewymierna; 4) dary odwza­jemnione w formach ekonomicznie równowa­żnych; 5) wymiana dóbr materialnych na przy­wileje, tytuły i wartości niematerialne, a więc typy transakcji, które na tyle zbliżają się do handlu, ze każdy z dwóch właścicieli posiadając cos, co wysoko ceni, wymienia na coś, co ceni jeszcze bardziej.

Tutaj znowu mamy do czynie­nia z niewymiernością jednego ze świadczeń i stąd trudno zaszeregować je do ekwiwalent­nych; 6) ceremonialna wymiana z odroczoną za­płatą. Klasycznym przykładem może być wy­miana, znana pod nazwą kula, pomiędzy po­szczególnymi wyspami rozrzuconymi na ocea­nie, na wschód od Nowej Gwinei. Wyspy ukła­dają się w pierścień, w którym przemieszcza­ją się określonego typu drogocenne dla krajow­ców przedmioty. W kierunku zgodnym z ru­chem wskazówek zegara przekazywane są soulava — naszyjniki z czerwonych muszli, a w odwrotnym kierunku mwali _ naramienniki z białych muszli. Krajowcy urządzają wyprawy na sąsiednie wyspy, w trakcie których dochodzi do wymiany soulava na mwali.